piątek, 26 lipca 2013

120 minut w cenie 90

Piast Gliwice 2-2 pd.  Qarabağ Ağdam


25.07.2013
Liga Europy, III Runda eliminacyjna
Widzów: 5744
Bilet: 40 zł


Bilet wstępu rozczarowuje choć na pocieszenie otrzymałem "pamiątkowy bilet"

Do Gliwic udaliśmy się we dwóch odpowiednio wcześnie, aby spokojnie zakupić bilet i pooglądć stadion. Stadion zrobił odmienne wrażenie na uczestnikach wyprawy, bo jak wiadomo ile Polaków - tam tyle opinii, a było nas dwóch. 







 Młyn zrobił wrażenie bardzo melodyjną przyśpiewką już na samym początku spotkania.

Wśród fotoreporterów można było zauważyć Panią w ładnych czerwonych bucikach oraz Pana Krzysztofa.


Sam mecz ku mojemu zaskoczeniu dostarczył sporo sportowych emocji, a nawet mogłem być świadkiem jednej z ładniejszych bramek wśród tych oglądanych przeze mnie na żywo. Rozpaliła się nawet we mnie nadzieja na awans do dalszego etapu tych rozgrywek. 
Na stadion w Gliwicach zawitało z tego co zauważyłem 5 kibiców piłkarzy gości, ale na trybunach zasiadło ich tylko 4, bo jeden został odprowadzony spod kołowrotów do mniej dostępnego miejsca przez ochronę.
Mój towarzysz był bardzo zadowolony z tego, że mógł się ze mną zabrać bo nie zwykł oglądać meczów na żywo, po za naszą (wspólną) ukochaną drużyną.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Zagłębie Dąbrowskie

Zagłębie Sosnowiec 2-0 Concordia Elbląg 


13.07.2013
Puchar Polski 2012/2013, grupa: Śląski ZPN - Sosnowiec
Widzów: 1200
Bilet: 8 zł

Drugie spotkanie tego dnia miało zgoła odmienną otoczkę. Po bilet na trybunę krytą musiałem stać w kolejce ok 10 min, ale dało mi to możliwość przyjrzeniu się infrastrukturze. Zrozumiałem dlaczego Wisła Kraków podczas przebudowy swojego stadionu zdecydowała się na wynajmowanie Stadionu Ludowego. Tym razem przed wejściem na stadion wymagane było uzupełnienie danych na bilecie, których i tak nikt nie sprawdzał. Mogłem równie dobrze napisać Krzysztof Jarzyna ze Szczecina i byłoby ok. Gdy zasiadłem na swoim miejscu nastąpiło zaskoczenie: Zagłębie Sosnowiec ma swoją piosenkę puszczaną przed meczem oraz w jego przerwie, której pod koniec miałem serdecznie dość bo puszczona była w kółko. Mecz rozstrzygnął się w ciągu 14 minut, ale doping trwał nieprzerwanie do końca spotkania.